Praca dla opiekunek w Niemczech

+48 12 341 15 15
Zadzwoń już teraz!

Praca dla opiekunek w Niemczech

Zwyczajne kobiety niby

Floruś! Floruś! Uspokój się!

Koty czmychały pod samochody albo wystrzeliwały jak z procy na maski samochodów. Towarzyszył im furkot gołębi. Też czuły Florka w pobliżu.

Floruś nie słuchał, inne sprawy zaprzątały jego jamniczą uwagę. Nie po to wyprowadzono go na zewnątrz, by teraz dreptać przy kostce właścicielki. Właścicielka, zwana przez mieszkańców bloku "Panią Florkową", była sympatyczną, starszą damą, w nienagannie odprasowanej białej bluzce. Z trudem usiłowała opanować myśliwskie zapędy Florka w kierunku kotów i ptaków. Zadanie okazywało się trudne – właścicielka była szczuplutka i filigranowa, jamnik duży i silny. To on ją ciągnął na smyczy, a nie ona jego! Florek odszedł kilka lat temu. Po dwóch latach jego pani – sympatyczna i zawsze uśmiechnięta. Przychodziła do mojej siostry (też psiary) z kawałkiem domowego ciasta. Przeważnie piekła klasyczne drożdżowe z kruszonką. Nazwałyśmy je później "Florkowcem". Do dzisiaj nie powiemy inaczej na drożdżowe jak "Florkowiec". Przepis mam w notesiku. Florkowiec od Pani Florkowej. Z kruszonką.

Nic nie miała. Nawet emerytury. Dwie wojny w życiorysie, dziesięcioro dzieci i biedne wdowieństwo. Łagodna, mądra, pracowita, wrażliwa. Nie miała wykształcenia, ale chłonność na poznawanie wiedzy zdumiewającą. Do żadnej szkoły nie chodziła – nie miała możliwości. Czytać i pisać nauczyła się sama. Wszystkie nasze lektury i podręczniki pochłaniała, za każdym razem powtarzając: "Jakie to ciekawe!". Przy książkach do historii strasznie się denerwowała. Dziecko! Oni was kłamstwa uczą! Były to czasy komunistyczne. W spadku po niej dostałam trzy wełniane chusteczki, takie jakie nosiły kiedyś wiejskie kobiety. Jedna w wiśniowe róże, druga w niebieskie, trzecia zielona w tureckie wzorki. Jeszcze Nowy Testament, który codziennie czytała. Była bardzo uduchowiona, ale nikogo nie nawracała, nie pouczała, nie krytykowała. Chodząca łagodność i dobroć.

Boję się pomyśleć, co by było, gdyby jej nie było w moim życiu. Po niej nikt ani nic, żadna książka, szkoła, filozofia, nie dały mi lepszego wzorca niż Moja Babcia, prosta kobieta, niewykształcona, o wielkim sercu, cicha i skromna.

Henia Janik

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Zostaw swój numer - oddzwonimy