Praca dla opiekunek w Niemczech

+48 12 341 15 15
Zadzwoń już teraz!

Praca dla opiekunek w Niemczech

Biała Maria szlocha w piwnicy

Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, tekturowych zapałek, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, żelu pod prysznic, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane w pudłach, pudełkach, szufladach na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander?

Im wyższy status materialny, tym więcej nagromadzonego dobra jednorazowego użytku ze wszystkich stron świata. Przecież w hotelu są jednorazowe mydełka, porcje jednorazowej kawy, cukru. Wszystko może się przydać na wypadek gromu z jasnego nieba.

Poroża tu na tej ścianie. Poroża mniejsze na drugiej ścianie. Poroża antylop oraz innych afrykańskich zwierząt zdobiły ściany garażu. Martwa Afryka smętnie spoglądała na mercedesa, którym od lat nie jeździł już ich właściciel, a którego trudno mu się było pozbyć. Helmut był zapalonym myśliwym. Wysokie dochody pozwalały mu na takie drogie hobby. Dawały chwilowe zadowolenie, ale nie szczęście. Umierał zgorzkniały, niezadowolony ze wszystkiego zostawiając światu około 300 sztuk poroży upolowanych zwierząt w różnych stronach świata.

Ruth owładnięta była pasją jedwabiu. Kupony nietkniętych materiałów zalegały na wszystkich półkach szaf, w szufladach komód. Jej życie było owładnięte obsesją drogich ubrań z jedwabiu, tak mocno, że chyba nie starczało jej już czasu na nic innego. Synowie wpadali do niej jak po ogień. Jak leci mama? I już ich nie było.

Ludzie mają bałagan w głowach i bałagan wokół siebie! Powiedziała Doris. Jej mieszkanie nie przypominało w niczym mieszkań ludzi w jej wieku. Przestronne, uporządkowane, jasne. W odróżnieniu od siedzib zatkanych bibelotami, ubraniami, sprzętami, dywanami. W mieszkaniu Doris oddychało się głęboko. Doris nie zamieniła swojej siedziby w „izbę pamięci”.

Ludzie zbyt mocno przywiązują się do przeszłości, wspomnień, przodków. Trudno im się pozbywać rzeczy, które przestały już im służyć.

Najsmutniejsze wrażenie zrobiła na mnie szafa kryjąca pełno pudeł, jeszcze fabrycznie zapakowanych, kryjąca serwisy markowej porcelany Rosenthala. Białe talerze ze słynnymi różyczkami kompletu Weisse Marie, leżały nietknięte od lat. Nikt się nie zdążył nacieszyć ich dyskretną elegancją, nikt nie zdążył z nich niczego zjeść. Biała Maria nie była świadkiem i słuchaczem wesołych rozmów przy stole. Kupiona i odstawiona do piwnicy. Zapomniana zupełnie.

Ludzie konsumują, nabywają, gromadzą, kolekcjonują – innych ludzi, kontakty, dyplomy, tytuły, odznaczenia. Uginają się pod ciężarem swoich dóbr i zapominają, że pożądanie zmienia ich w istoty podporządkowane coraz liczniejszym pragnieniom. Wiele naszych rzeczy jest zupełnie niepotrzebnych, ale dociera to do nas dopiero w chwili, gdy je utracimy. Używaliśmy ich, ponieważ kupiliśmy je pewnego dnia, a nie dlatego że były niezbędne. Jak wiele przedmiotów kupujemy dlatego, że widzimy je u innych?

Henia Janik

Cytat końcowy pochodzi z popularnej książki Sztuka prostoty Dominique Loreau.

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Kliknij i zadzwoń +48 12 341 15 15