Praca dla opiekunek w Niemczech

Zadzwoń do nas
+48 12 341 15 15

Praca dla opiekunek w Niemczech

Mów do mnie Hans!

Z ciekawością przeczytałam jakiś czas temu porady i wskazówki w Unter uns, o tym jak pokonać stres związany z naszą pierwszą wizytą u nowej rodziny. Dla mnie osobiście nowe sytuacje nie są w większości stresujące – chętnie wybieram nieznane miejsca. Lubię rolę tzw. pioniera, bo nowe sytuacje są dla mnie wyzwaniem.

Skłamałabym jednak, gdybym powiedziała, że jadąc do Niemiec pierwszy raz do opieki, wcale się nie denerwowałam. Przez całą podróż na trasie Warszawa-Freiburg myślałam, jak to będzie, jaka podopieczna, jaka rodzina. Na miejscu okazało się, że wszystko jest do „ogarnięcia” – rodzina miła, z podopieczną poradziłam sobie szybko. Nie przewidywałam jednego – trudności językowych, bo dobrze znam niemiecki, ale nie na tyle, żeby zrozumieć trudny dialekt w Schwarzwaldzie! Byłam załamana. Na szczęście jakoś po dwóch tygodniach zaczęłam się oswajać z tym innym niemieckim i rozumieć, co do mnie mówią.

Do cennych wskazówek terapeutki dodam swoje trzy grosze tzw. praktyka. Ciepło, naturalność i otwartość to podstawa takich kontaktów, ale nie jestem zwolenniczką zbytniego spoufalania się. Trzeba zachować pewien dystans, własną przestrzeń i ostrożność w zaprzyjaźnianiu się, zwłaszcza w przechodzeniu na formę „ty”. Nie proponujmy takiej formy pierwsi. Jeżeli taka propozycja wyjdzie ze strony rodziny, to dobrze, ale pamiętajmy, że nie jest to zaproszenie do przyjaźni (przeważnie nie jest).

Nie zwracajmy się też do podopiecznego Opa, Oma (często słyszę jak Opiekunki stosują takie „rodzinne” zwroty i przyznam, że mnie to razi). Nawet kiedy podopieczny jest bardzo leciwym staruszkiem i cierpi na zaniki świadomości, pamięci etc., a nam się wydaje, że nie ma świadomości, w dalszym ciągu jest człowiekiem i nie odbierajmy mu godności zwracając się do niego w infantylny sposób.

Jeden przypadek utkwił mi w pamięci:

Mów mi po prostu Hans, Henriette! – poprosił mnie kiedyś bardzo pogodny 100-latek, pan M. Miał bystry umysł, żywe czarne oczy i wielką pogodę ducha. Przeżył jeszcze 3 lata i po prostu zasnął. Mówiłam do niego "Hans" – tak jak sobie życzył.

A co sądzicie o przywożeniu upominków dla podopiecznych na pierwszy raz? Spotkaliście się z czymś takim?

Póki co, w wolnym czasie nie zapominajcie o ruchu! Zachęcam do zerknięcia na mój portal, a także do poczytania o 12 produktach, które nie tylko, że są bardzo zdrowe, ale wpływają na schudnięcie!

Henia Janik

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Kliknij i zadzwoń +48 12 341 15 15