Praca dla opiekunek w Niemczech

+48 12 341 15 15
Zadzwoń już teraz!

Praca dla opiekunek w Niemczech

Ruskie, czyli polskie

Oprzesz się pierogom? Tak czy nie? Jeżeli jesteś w opozycji, należysz do kulinarnych odmieńców. Masz prawo. W kwestii podniebienia nie ma dyskusji. W przyszłym tygodniu większość jednak będzie ze smakiem podjadała pierogi z farszem kapustno-grzybowym mniam... mniam.

Od Tatr po Hel zapach grzybów i kapusty uniesie się na klatkach schodowych i gdzie indziej. Pod tym względem panuje narodowa zgoda – nie ma większych podziałów. Pierogi nas wszystkich pojednają. Nawet jak zasiądzie patchworkowa rodzina bocząca się na siebie – na chwilę przy pierogach zamilknie i spałaszuje, co jest wpisane w tradycję tego dnia. Ma być postnie, uroczyście. Tradycja, tradycja, tradycja... Są regionalne różnice – Ślązacy mają swoje, kresowiacy swoje, ale smak, zapach tego dnia w całym kraju zgodny – on się weźmie z kapusty i grzybów.

W Niemczech takiej jednorodności nie ma. Federacja, wiadomo. Spotkałam się z różnymi opcjami na ten wieczór: tylko tort marcepanowy i kawa. Następnie wino i słone paluszki – zrobiłam bardzo duże oczy. Gęś nadziewana – dość często. Razu pewnego robiłam według ścisłej instrukcji podopiecznej kaczkę pieczoną i do tego czerwoną kapustę, obowiązkowo z siedmioma przyprawami. Grzybów nie ma w wigilijnym menu za Odrą.

Wracając jeszcze do pierogów. U mnie pierogi były potrawą rodzinną. Babcia, moja mama, wszystkie ciotki, potem ja, pierogi lepiły, zwłaszcza ruskie, z farszem twarogowo-ziemniaczanym i przysmażaną cebulką. Potem się zamrażało na tackach i w razie czego, obiad gotowy. W dzieciństwie nie mogłam pojąć dlaczego "ruskie", chociaż robione w Polsce. Pierogi są tak naprawdę obieżyświatem, przywędrowały z Chin i przeistaczały się w różne formy, nawet w szwabskiej kuchni jako Maultaschen, ale z mięsnym farszem i są prostokątne.

Ja Wam wszystkim życzę spokojnych świąt, bez pośpiechu, takich naprawdę slow. Cieszcie się w tych dniach na maksa!

Więcej ciekawostek o pierogach tutaj.

 

 

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Kliknij i zadzwoń +48 12 341 15 15