Praca dla opiekunek w Niemczech

+48 12 341 15 15
Zadzwoń już teraz!

Praca dla opiekunek w Niemczech

Weźmy korepetycje od AA

Cierpliwości to ty w ogóle nie miałaś, kiedy mnie uczyłaś niemieckiego!

Mój syn (mieszka obecnie w Anglii) do mnie czasami tak mówi. Niestety, to prawda. Do obcych dzieci – tak, do własnego dziecka w tej dziedzinie – nie. Dawno już zrobiliśmy między sobą rachunek sumienia, ale to akurat mi wypomina – lekcje niemieckiego. Dlatego z obawy przed „wypominkami” chcę być w Anglii od jego językowej pomocy niezależna, żeby nie usłyszeć: A nie pamiętasz?

W następnym tygodniu lecę na jego dwudzieste piąte urodziny. Powtarzam więc angielskie rozmówki.

Myślicie, że ja nie byłam zniechęcona?

Po jakimś czasie, kiedy was tak entuzjastycznie motywowałam, mój zapał smętnie zbladł i osłabł. Po co mi to? Przecież już i tak się płynnie nie nauczę mówić! Po tygodniu zmieniłam metodę (powtarzałam tylko słówka z filmikiem, przepisywałam je, tłumaczyłam i uczyłam się wymowy).

Ale to się po jakimś czasie okazało nużące. Słówka specjalnie nie kojarzyły mi się z niczym, były oderwane, z trudnością je zapamiętywałam. Zaczęłam szukać czegoś innego, czegoś co przyciągało moją uwagę, a nie było klasyczną lekcją. Zaczęłam oglądać filmy BBC o ogrodach. Złapałam się na tym, że w ogóle nie uświadamiałam sobie, że oglądam film po angielsku! Zapominałam, że się „uczę”, bo to mnie interesowało.

Może tak poeksperymentujecie? Poszukajcie np. przepisów kulinarnych na YouTubie po niemiecku – można się w ten sposób dużo nowych słówek nauczyć. Zanurzajcie się w taki temat, który was najbardziej interesuje.

Jeszcze jedno – z dołka niemocy językowej (i nie tylko) jak objawienie pomógł mi fragment o nawykach, o tym dlaczego ruch AA (Anonimowych Alkoholików) odnosi tak niebywałe sukcesy i naprawdę pomaga ludziom wyrwać się ze szponów nałogu.

Twórca projektu AA i jego rzecznicy promują program dwunastu połączonych i współzależnych kroków. Jedna szczególna „mantra” AA pozwala jednak wyjaśnić, dlaczego uczestnikom projektu udaje się zrealizować przysięgę o rozstaniu z alkoholem i dlaczego osiągają znacznie lepsze rezultaty od większości z nas, podejmując zwyczajne, noworoczne zobowiązania. Ich celem jest już nigdy nie pić, ale martwią się tylko o dzień dzisiejszy. I dlatego „mantra” AA brzmi ”jeden dzień naraz”. (…) Perspektywa całego życia w swej rozciągłości czasowej jest przytłaczająca dla ludzkiej psychiki.(…) Przestaniesz pić na całe życie, jeśli nie będziesz pił dzisiaj i jeśli nauczysz się żyć w jednym dniu naraz. W podobny sposób naukowcy NASA wysłali człowieka na Księżyc – odkryli, co należy zrobić każdego jednego dnia. To samo dotyczy wszystkich ambitnych celów oraz wzniosłych wartości, takich jak uczciwość, cześć i doskonałość; osiągaj je w jeden dzień naraz, dzień po dniu.

Podziel wielkie wyzwania na małe kęsy, z którymi łatwiej sobie poradzić: UCZ SIĘ OD ANONIMOWYCH ALKOHOLIKÓW” – radzi autor Chris Lowney („Heroiczne życie”).

Nie myśl, że przez następne kilka lat musisz uczyć się niemieckiego (za którym być może nie przepadasz) – pomyśl, że uczysz się tylko dzisiaj!

Jutro, jak doczekasz – podejmiesz kolejne wyzwanie. Na kolejny dzień.

Henia Janik

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Kliknij i zadzwoń +48 12 341 15 15