Praca dla opiekunek w Niemczech

Zadzwoń do nas
+48 12 341 15 15

Praca dla opiekunek w Niemczech

Katary, przeziębienia, wirusy

Już za tobą? Może przed tobą? Ja ci tego nie życzę w żadnym wypadku! Ale fala przeziębień, kichania, siąpania, pokasływania itd. przetacza się jak nawałnica. Nie ważę się leczyć z „wysokości” tego skromnego bloga, ale kilka słów muszę dodać! Tak z punktu widzenia zielarskiego. Może komuś pomogę?

Od bardzo wielu lat wszelkie wirusy się mnie nie imają. Może za sprawą tych trzech sposobów, o których niżej?

Po pierwsze – witamina C w formie naturalnej – owoce dzikiej róży. Mam do niej 100% zaufanie. Z niejednym fitoterapeutą rozmawiałam na ten temat i wszyscy potakują tak, tak!

Późnym latem zbieram, jeżeli tylko mam okazję owoce dzikiej róży i jem na surowo. Dzika róża jest skarbnicą witaminy C oraz innych witamin (A, B1, B2, E, K) oraz minerałów.

W czasie choroby, zwłaszcza z podwyższoną temperaturą zapotrzebowanie na witaminę rośnie dwu- i trzykrotnie. Warto pamiętać, że naturalna witamina C zawarta w różnych owocach i jarzynach jest aktywniejsza od syntetycznej (witamina C w tabletkach jest wykorzystywana przez organizm tylko w 30-40% dawki.

Kupuję też sok z dzikiej róży. O dzikiej róży pisałam kilkakrotnie, ostatnio tutaj

Jak już zabraknie owoców dzikiej róży, idę do apteki po olej z owoców rokitnika. Owoce rokitnika zawierają również dużo witaminy C, choć nie tak wiele jak owoce dzikiej róży. Jednak witamina C zawarta w owocach rokitnika nie ulega szybko rozkładowi, ze względu na brak specyficznego enzymu – askorbinazy, niszczącego ten związek. Dlatego owoce rokitnika obojętnie, czy świeże, suszone czy mrożone są pełnowartościowym surowcem. Owoce rokitnika ceniono od dawna i wiedziano o jego właściwościach. Podawano go również rosyjskim astronautom, by zwiększyć ich odporność. Tutaj możecie dowiedzieć się więcej. 

Naszą odporność niszczy najbardziej pospolity narkotyk współczesnej cywilizacji, od którego wszyscy jesteśmy uzależnieni – podstępnie działający biały cukier: sacharoza.

I drugi wariant cukru – syrop glukozowo-fruktozowy stosowany od lat siedemdziesiątych XX wieku. Jest on wszędobylski jako konserwant – zawiera go nawet kiełbasa. Jest to coś, co łachmani nasze zdrowie skutecznie:

  • od niego tyjemy,
  • to on zwiększa apetyt i powoduje, że cały czas czujemy się głodni,
  • zwiększa ryzyko zachorowań na cukrzycę, raka trzustki,
  • podwyższa poziom „złego” cholesterolu,
  • od jego nadmiaru chorujemy na przewlekłe zapalenie wątroby zwane „stłuszczenie wątroby”.

Najbardziej bezbronne są nasze dzieci, coraz częściej otyłe albo nadpobudliwe. Dlatego jak mijałam się z opiekunką, która wywozi torby słodyczy (bo w Niemczech niby tańsze) dla swoich wnuków, cierpię.

Nie jestem żywieniową terrorystką – zjem od czasu do czasu coś słodkiego, ale w większości przypadków unikam go jak mogę.

Poszukuję też słodkości bez sacharozy, np. tego typu jak tutaj. Zajrzyjcie proszę koniecznie do tego postu!

 

Henia Janik

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Kliknij i zadzwoń +48 12 341 15 15