Proteza w kolorze blue

Autor Henia Janik,

Jaką kawę? Normalną kawę! Taką jak zwykle – odpowiada obruszony, że nie wiem jaką on, Wolfgang, pije kawę. Chyba świat powinien się domyśleć, że Wolfgang o "normalnej" kawie pojęcie ma następujące: bez cukru, z ekspresu, bez śmietanki, w niebieskiej filiżance.

 

Normalna czyli jaka?

Słodzik, rozpuszczalna, Jacobs – kawa "normalna" numer 2.

Arabica 100%. Zawsze świeżo zmielone ziarna. Szczypta kardamonu. Śmietanka. Cukier.

Dalej: cappuccino – tylko waniliowe!

Nie z ekspresu! Są w szafce filtry. Mocna. podwójna porcja kawy na filiżankę.

Tak! Normalna kawa, taka jak zawsze: z saszetek pads.

Lu! Zalewamy wrzątkiem kawowy miał w szklance. Zaraz zabulgocze jak czarna lawa w islandzkim gejzerze i mamy kawę nadwiślańską. Nasz rodzimy sposób na kawę zwany kawą "po turecku"(!).

Wprawdzie innych wprowadza ten sposób w osłupienie, ale przyzwyczajenie to przyzwyczajenie. Tutaj Unia Europejska nie będzie się nam wtrącać! Ręce Brukseli nam tej kawy nie wyrwą przenigdy!

Ma być kawa nadwiślańska po turecku!

 

Przyzwyczajenia. Nawyki. Śmiesznostki ludzkie

Zasłyszane kiedyś: Człowiek składa się z materii, antymaterii i fanaberii. Z tym, że słowo fanaberia, kaprys częściej odnosimy do osób młodszych.

Starość ma: dziwactwa i zdziwaczenia. Jesteśmy mniej wyrozumiali dla niektórych przyzwyczajeń. Czy zawsze słusznie?

Światowej onegdaj sławy artystka Zofia Stryjeńska (wspominałam o niej w poście "A przede mną całe morze samotności") kochała kolor niebieski, bo jej ukochany mąż, też artysta miał niebieskie oczy. Artystka marzyła, żeby chociaż jej dzieci urodziły się z niebieskimi oczyma. Para bliźniaków miała oczy piwne. Po matce.

Burzliwy związek Stryjeńskiej z Karolem nie przetrwał, ale namiętność do niebieskiego pozostała w niej do końca.

W starszości – nie używała słowa "starość", tylko „starszość”, zażyczyła sobie niebieską protezę u stomatologa. Szwajcarski (Stryjeńska mieszkała wtedy w Szwajcarii) dentysta stanowczo odmówił.

Gdyby dzisiaj Lady Gaga wpadła na taki pomysł, myślę, że dentysta by nie odmówił, tylko wystawił stosowny rachunek za protezę w kolorze blue.

Miałby świetną promocję przy okazji.

 

Henia Janik


Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Na podany adres e-mail zostanie wysłany link potwierdzający dodanie komentarza. Adres e‑mail nie będzie prezentowany na stronie.
Natalia:

codzienny poranny rytual mojej podopieczniej bez ktorego nie moze zaczac dnia - biała kawa ze spienionym mlekiem, cynamonem i wanilia. pachnie pieknie, ale ja i tak wole moją zielona herbate:) pozdrawiam i czekam na kolejny wpis, zawsze czytam z przyjemnoscia!

Henryka:

Ja też zieloną - zmieszaną z białą. Yunan z jaśminem. kubek bolesławiecki. Każdy nich hołubi te swoje przyzwyczajonka. Pozdrawiam!

Krysia W.:

Ja najbardziej lubie kawę zbożowa:)