Praca dla opiekunek w Niemczech

Zadzwoń do nas
+48 12 341 15 15

Praca dla opiekunek w Niemczech

A przede mną całe morze samotności

Nie mów, że się nie boisz. Nie zaprzeczaj, bo i tak i nie uwierzę. Boisz się bardziej niż samej śmierci. Kiedy masz dwadzieścia lat nie myślisz o tym w ogóle. Jest dla ciebie abstrakcją, czymś, co zdarza się pewnie innym, ale tobie nie przytrafi się nigdy. Ty będziesz piękny dwudziestoletni zawsze.

Gdzieś tak około czterdziestki dopada cię myśl, że jednak to jest możliwe. Widzisz ten proces po swoich rodzicach, którzy jakoś tak się posunęli.

Pięćdziesiątka jest na pewno przełomem. Jeżeli jeszcze nie uprawiałeś nordic-walkingu, kupujesz kijki i poprawiasz kondycję. Sanatoryjny flirt albo nawet prawdziwy romans daje ci ostatnie złudzenie, że może jednak to nie nastąpi.

Skończona sześćdziesiątka ostatecznie i urzędowo zalicza cię do kategorii seniorów. Zostajesz pogłaskany różnymi zniżkami w markecie, przejazdach etc. Korzystasz z nich ochoczo przyznając się wreszcie przed samym sobą, że wkroczyłeś w ten końcowy etap życia.

A przede mną całe morze samotności - powitał Jarosław Iwaszkiewicz swoje 60-te urodziny.

Dużo w tej refleksji prawdy. I niedomówienia. Nieznanego. Wstydliwie pomijanego.

Niedobre urządzenie właściwie z tym życiem. Pierwsze trzydzieści lat zużywa człowiek na dojrzewanie i strzelania "byków", a drugie trzydzieści na łatanie, zalepianie, naprawianie, zadośćuczynianie, zakopywanie, zadeptywanie, wygładzanie, wywabianie, wreszcie wyłabudowanie się z tych błędów. Kiedyż właściwie więc czas na życie? (...)  na miłość, na ciekawe podróże (...), na wzniesienie się ponad codzienne, nieznośne, drobne sprawy (...).

Cicho i niespodziewanie nadchodzi "60 lat" i zaczyna się nieład i niewiara, gorączka użycia, prędkie przebieganie repertuaru. Postępująca skleroza wywołuje gorycze pesymizmu, trwogę o własną zwiędłą skórę, chciwość, złowrogą zawiść, zachłanność na zaszczyty itp. Mało wspaniałe, a wstrętne stany uczuciowe. Czyż to są grzechy? Nie - tylko rozkład fizjologiczny.

Tak opisała starość Zofia Stryjeńska, jedna z największych artystek XX wieku. Sama określała ten stan dematerializacją i nie używała słowa "starość" tylko: "starszość".

My, opiekunki uczestniczymy w tym wszystkim, czego nawet w tzw. godzinach szczerości mówi się niechętnie albo wcale.

Czy można dostrzec w odchodzeniu w nieznane jakąś jasną stronę? Jak to współtowarzyszenie wpływa na nas? Czego możemy się nauczyć z tego trudnego doświadczenia?

W następnym cyklu spróbuję się tym z wami podzielić - czego nauczyłam się od moich podopiecznych. Mówiąc słowami Iwaszkiewicza - co udało mi się wyłowić z tego morza samotności.

 

Henia Janik

 

Cytat pochodzi z książki Angeliki Kuźniak Stryjeńska. Diabli nadali
Skróty pochodzą ode mnie.

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

O mnie

Henryka Janik
O mnie
Henryka Janik
Czyli jestem jedną z was - opiekunką, która zaczęła jeździć do Niemiec przeszło 7 lat temu. Miałam 27-podopiecznych. Tak jak wy - wyjechałam do pracy za Odrę, bo... kredyty, pętla finansowa, utrata pracy, operacja męża, a tu nie ma pieniędzy, trzeba skończyć rozpoczętą budowę domu, dzieci chcą studiować a ty chcesz, żeby w życiu miały lepiej... Albo chciałaś po prostu uciec od sytuacji, która wydawała ci się nie-do-wytrzymania i liczyłaś na to, że jak odskoczysz gdzieś dalej, sytuacja może zmieni się na lepsze... Tak było? A może miałaś jeszcze zupełnie inny powód, aby podjąć taką pracę? czytaj więcej »

Najpopularniejsze wpisy

Biała Maria szlocha w piwnicy
Kolekcje reklamówek, zapalniczek, długopisów, hotelowe mydełka, jednorazówki szamponów, próbki perfum – wszystko skrzętnie skrywane na wypadek… Na wypadek czego? Niespodziewanego kataklizmu? Kto w takim wypadku pomyśli o próbce perfum Jil Sander? więcej »
2018-08-30
Krótki donos o dziadostwie
Najpierw męska decyzja. Albo ja, albo one. Powiedz "Nie!" długom i pętli, w którą się zaplątałeś. Nie zwalaj winy na rząd, osoby postronne, dzieciństwo i temu podobne okoliczności łagodzące. więcej »
2018-10-01
Lepiej potopić
Nie potrafię powiedzieć po niemiecku. Opowiem pani po polsku co bym zrobił, gdybym wygrał milion euro. Z milionem euro w kieszeni nie zamierzał kupić pozłacanego porsche, jachtu, temu podobnych zabawek. więcej »
2017-09-04

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Zostaw swój numer - oddzwonimy