Wyjedź do Niemiec bezpiecznie i komfortowo ATERIMA Busem.
Rekrutacja i zatrudnienie on-line bez konieczności wychodzenia z domu. Aplikuj
Najlepsze oferty od pracodawcy nr 1 w rankingu Opiekunek24.pl
Aż 98% zadowolonych Opiekunów ze współpracy z nami – dołącz do nas!
Bezpieczna praca w pandemii w ATERIMA MED – mamy 5 gwarancji bezpieczeństwa!
W tym momencie 8 Opiekunek przegląda oferty pracy ATERIMA MED
Mamy dopasowane oferty - wyjedź na zlecenie do Niemiec na jak długo chcesz!
W ciągu ostatnich 2 godzin godzin aplikowało już 4 Opiekunów.
Współpracując z nami otrzymasz możliwość uczestnictwa w certyfikowanych szkoleniach.
Oferujemy dedykowany program szkolenia tylko dla Opiekunów ATERIMA MED
Dołącz do grona najlepszych Opiekunek i odbieraj premie do wynagrodzenia.
Tylko dla Opiekunów ATERIMA MED - profesjonalne wsparcie Zespołu Pielęgniarskiego!
Rozwijaj kompetencje językowe i zarabiaj więcej! Korzystaj z kursów języka niemieckiego!
ATERIMA MED – numer 1 wśród firm z branży opieki na seniorami w rankingu Opiekunek24.pl
Dołącz do grona zadowolonych Opiekunów ATERIMA MED.
Blisko 1000 sprawdzonych ofert czeka na Ciebie. Aplikuj
Teraz najwyższe premie – sprawdź oferty i wyjedź z ATERIMA MED.
U nas to Ty wybierasz zlecenie! Blisko 1000 ofert czeka na Ciebie. Aplikuj Z nami zyskasz wysokie zarobki + PREMIE. Zawsze terminowe wypłaty. Aplikuj

Praca dla opiekunek w Niemczech

+48 12 341 15 15
Zadzwoń już teraz!

Praca dla opiekunek w Niemczech

5 pomysłów na literaturę w podróży, czyli jakie książki zabieram z sobą na wyjazd.

Omawiałam już jakiś czas temu na niniejszym blogu kwestię tego, co warto zabrać z sobą wyjeżdżając do pracy w charakterze opiekunki osoby starszej. Przeczytacie o tym tutaj: kliknij. Dziś, nauczona doświadczeniem, skupię się na tym, o czym wówczas zapomniałam. W tamtej chwili nie wydało mi się to aż tak istotne w kontekście przedmiotów niezbędnych, które powinny trafić do walizki. Praktyka zawsze weryfikuje nasze działania. Dziś już wiem, że prócz przedmiotów oczywistych, takich jak odzież, telefon, czy słuchawki, w bagażu opiekunki seniora nie może zabraknąć literatury. I to nawet wówczas, gdy na co dzień nie jesteś molem książkowym i nie zaczytujesz się pasjami w powieściach.

Nie będę pozować na wszechwiedzącą, do pewnych wniosków dochodzi się z czasem. Podczas pierwszego wyjazdu nie miałam z sobą nic do czytania i nawet zdziwiłam się, kiedy koleżanka, która też wyjeżdża do Niemiec, powiedziała mi, że bierze zawsze z sobą kilka książek. Pomyślałam: „Że też chce jej się to dźwigać w bagażu! Niby kiedy ona ma czas na czytanie?”. Gdy jestem u siebie w kraju, w domu zawsze jest coś do roboty. Gotowanie, sprzątanie, zajmowanie się wnukami. Wszystkie wiemy, jak bardzo zwykła codzienność bywa absorbująca. Na wyjeździe jest podobnie, ale gdy jestem tam staram się pamiętać o tym, że to moja praca, więc należy mi się także odpoczynek i przerwa. Czas tylko dla mnie. Wówczas pozawalam sobie na wieczór z książką. Przede mną jeszcze oswojenie się z tą myślą, że prowadzenie domu w Polsce to też praca i odpoczynek jest równie ważny, ale to już inna historia i wspominam o tym nieco z przymrużeniem oka. Wszystkim nam należy się chwila tylko dla nas!

Jakież było moje zdziwienie, kiedy razu pewnego seniorka którą się opiekowałam widząc, że siedzę wieczorem z książką w dłoni, poprosiła bym czytała na głos. Wyjaśniłam jej, że to książka po polsku, więc nic nie zrozumie, a ja nie mogę próbować tłumaczyć jej każdego zdania. Wiadomo, że odebrałoby mi to zupełnie przyjemność z czytania! Ona jednak uznała, że będzie to jak radio szumiące w tle. Jako dziecko lubiła, gdy czytano jej do snu, więc nie przeszkadza jej, że nic nie zrozumie, bo pewnie zaraz zaśnie. Od tamtej chwili był to nasz rytuał. Faktycznie zasypiała dzięki temu szybciej, więc cieszyłam się, że upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu – poczytam sobie i spędzę z nią czas. Wcześniej nie lubiłam czytać na głos, bo było to dla mnie po prostu stresujące. Tym razem jednak wiedziałam, że moja seniorka i tak kojarzy tylko pojedyncze słowa po polsku, więc jeśli się przejęzyczę, będę o tym wiedziała tylko ja. Zdaję sobie sprawę, że to może być jednostkowa historia i Waszym seniorom czytanie na głos nie sprawi przyjemności, ale jak to mówią „próba nie strzelba”. Warto sprawdzić, czy będą mieli na to ochotę.   

Pomyślałam, że lista gatunków książek, po które ja już sięgnęłam w podróży, może Wam się przydać, bo to sprawdzone pozycje. Potraktujcie to jako luźną rekomendację. Niemal wszystkie wydawnictwa wydają teraz książki też w wersji kieszonkowej, nie zajmą więc one wiele miejsca w walizce. Mogą stanowić wspaniałą odskocznię od wyjazdowej codzienności i być jakościowo spędzonym czasem wolnym.  

Gatunki literackie, które polecam na podróż:

 

  1. Literatura obyczajowa – książki Katarzyny Grocholi sprawdzą się zawsze! Wiem, że mówi się, że to takie czytadło, ale któż z nas nie lubi uroczych, romantycznych historii? Obejrzałam kiedyś w telewizji film „Nigdy w życiu” i ucieszyłam się bardzo, że książka, na podstawie której powstał, ma sporo tomów. Wspaniała rozrywka!
  1. Powieści detektywistyczne i kryminały – Jest tu ktoś, kto nie słyszał chociażby o Agacie Christie i jej „Morderstwie w Orient Expressie”? Większość słyszała. Może nawet widzieliście film, jak ja kiedyś. A czytaliście książkę? Uczciwie przyznam, że przeczytałam ją dopiero niedawno, gdy syn sprezentował mi komplet najważniejszych powieści tej autorki na urodziny. Są świetne, polecam gorąco. Uwielbiam ten dreszczyk emocji!
  1. Biografie - poznawanie losów fascynujących postaci jest bardzo inspirujące. Co prawda po przeczytaniu „Nie wszystko na sprzedaż” Beaty Tyszkiewicz nie zapragnęłam zostać aktorką, ale arystokratką a i owszem! A tak na poważnie, bardzo polecam tę lekturę.
  1. Reportaż, literatura faktu – „nie samą fikcją żyje człowiek”, chciałoby się rzec. Nie na darmo mówi się też, że życie pisze najlepsze scenariusze. Jeśli ktoś nie sięga po powieści, bo jest zdania, że na wymyślone historyjki szkoda mu czasu, powinien sięgnąć po reportaż!
  1. Poradniki – sporo tego jest na rynku, ale ja lubię te dotyczące odżywiania, bo wiadomo, że niezależnie od wieku wszyscy chcemy wyglądać dobrze. Każdy znajdzie temat, który go interesuje: jedzenie, związki, przyjaźń, rodzicielstwo. Jest tego tyle, że jestem pewna, że napisano już poradniki dosłownie o wszystkim!

 

O autorce

Maria Trela
Maria Trela
O autorce
Maria Trela
Najlepiej czuję się w domu. Lubię spędzać czas dbając o ogród i gotując – szczególnie dla moich dzieci, gdy przychodzą do mnie z wizytą. Przez kilka lat opiekowałam się chorą mamą, a gdy odeszła, moja szwagierka namówiła mnie na pracę w ATERIMA MED. Jak dotąd nie wyjeżdżałam za granicę do pracy, dlatego mój pierwszy wyjazd budził we mnie sporo obaw, ale... ze wszystkim sobie poradziłam! Bardzo pomogły mi w tym Panie z ATERIMA MED. Dzięki tej pracy mam swoje pieniądze, mogę nawet pomóc dzieciom, a dodatkowo – nauczyłam się podstaw języka. I to w moim wieku! Nie mam dużego doświadczenia w pracy w Niemczech, ale czytam artykuły o opiece i rozmawiam z innymi kobietami, które zajmują się seniorami. Bardzo mi to pomaga, bo nabieram pewności siebie i mogę coraz lepiej wykonywać swoje obowiązki. Zapraszam na mojego bloga, z którego dowiesz się więcej o tym, jak ja zaczęłam pracę jako opiekunka osoby starszej w Niemczech. Mam nadzieję, że moje wpisy okażą się pomocne!

O autorce

Maria Trela
Maria Trela
O autorce
Maria Trela
Najlepiej czuję się w domu. Lubię spędzać czas dbając o ogród i gotując – szczególnie dla moich dzieci, gdy przychodzą do mnie z wizytą. Przez kilka lat opiekowałam się chorą mamą, a gdy odeszła, moja szwagierka namówiła mnie na pracę w ATERIMA MED. Jak dotąd nie wyjeżdżałam za granicę do pracy, dlatego mój pierwszy wyjazd budził we mnie sporo obaw, ale... ze wszystkim sobie poradziłam! Bardzo pomogły mi w tym Panie z ATERIMA MED. Dzięki tej pracy mam swoje pieniądze, mogę nawet pomóc dzieciom, a dodatkowo – nauczyłam się podstaw języka. I to w moim wieku! Nie mam dużego doświadczenia w pracy w Niemczech, ale czytam artykuły o opiece i rozmawiam z innymi kobietami, które zajmują się seniorami. Bardzo mi to pomaga, bo nabieram pewności siebie i mogę coraz lepiej wykonywać swoje obowiązki. Zapraszam na mojego bloga, z którego dowiesz się więcej o tym, jak ja zaczęłam pracę jako opiekunka osoby starszej w Niemczech. Mam nadzieję, że moje wpisy okażą się pomocne!

Najpopularniejsze wpisy

Mój pierwszy wyjazd
Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek zdecyduję się na wyjazd do pracy za granicą. Gdyby jeszcze niedawno ktoś zaproponował mi taką opcję, uznałabym, że żartuje albo mówi do kogoś innego… Choć mój pierwszy wyjazd wzbudzał we mnie lęk, ze wszystkim sobie poradziłam. Dziś mogę podzielić się doświadczeniem związanym z tym najtrudniejszym, bo pierwszym wyjazdem. więcej »
2019-12-27
Wyjazd do Niemiec w okresie świątecznym.
Sklepowe półki marketów wielkopowierzchniowych przypominają nam wszystkim, że święta już tuż, tuż. Zewsząd spoglądają na nas Mikołaje, w witrynach pojawiają się już gwiazdki, bombki i światełka choinkowe. To niezwykły czas! Opowiem Wam dziś dlaczego to właśnie w okresie świątecznym postanowiłam pracować jako opiekunka. Choć wiem, że wyjazd akurat wtedy może wpierw wydawać się zaskakującą decyzją. więcej »
2021-10-20
Co warto zabrać z sobą wyjeżdżając do Niemiec?
Przygotowałam dla Was krótki niezbędnik wyjazdowy. Mam nadzieję, że ten tekst okaże się przydatny. Omówię pokrótce co mi osobiście przydało się na wyjeździe i bez czego nie wyobrażam sobie podróży. więcej »
2020-06-18

Dodaj komentarz

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki ciasteczek i polityki prywatności.

Zgłoś się do nas - oddzwonimy!