Jak to z dr Budwig było

Autor Henia Janik,

Dokładnie tak jak z każdym prorokiem, który we własnej ojczyźnie głosi prawdę krzycząc, że król jest nagi. Prorok dostaje systematycznie „kopy”, król chodzi nagi i udaje ubranego.

Z niemiecką uczoną doktor Johanną Budwig było tak samo. Bezkompromisowa, odważna, wytrwała. Budziła skrajne emocje – miała tyleż zwolenników, co przeciwników.

Od początku jednak.

Dla tych, którzy o diecie dr Budwig i samej uczonej nie słyszeli.

Wiedza

Autorkę kojarzy się z olejem lnianym i z dietą antynowotworową, antymiażdżycową oraz antycukrzycową. Dr Johanna Budwig (1908-2003) studiowała farmację, medycynę, chemię, biologię i fizykę – miała więc ogromny zasób wiedzy z wielu dziedzin.

Była genialnym naukowcem. Prowadziła badania nad procesem utwardzania tłuszczów do ciał stałych.

Już w 1951 roku opracowała protokół jak wyleczyć raka (z tym protokołem nie zrobiono nic). W wyniku tych badań doszła do wniosku, że z przyczyną powstawania nowotworów duży wpływ mają braki kwasów omega-3.

Uczona mówiła, że przyczyną chorób cywilizacyjnych jest spożywanie wysoko przetworzonej żywności, tłuszczy trans i utwardzonych olejów (margaryn). Tymi poglądami mocno naraziła się lobby przemysłu spożywczego. Na skutek nacisku dr Budwig straciła pracę inspektora w Federalnym Departamencie Zdrowia, a następnie odsunięto ją od pracy badawczej.

Chociaż do nagrody Nobla była nominowana aż 7-krotnie, nigdy tej nagrody nie otrzymała. To byłoby „niepoprawne” politycznie. Co wtedy z produkcją rozkręconej już na szeroką skalę produkcji margaryny i niezdrowych olejów?

Odwaga

Dr Budwig była bezkompromisowa, odważna i zawsze stawiała dobro człowieka na pierwszym miejscu. Miała odwagę publicznie wystąpić przeciwko stosowanym metodom leczenia nowotworów: radioterapii i chemioterapii. Właśnie wtedy, kiedy zainwestowano w chemioterapeutyki miliony dolarów.

Jej odkrycia starano się tuszować, a ją samą dyskredytować. Niejednokrotnie stawała przed sądem.

Za granicą była bardziej znana niż w Niemczech, szczególnie w Stanach Zjednoczonych.

Kiedy odsunięto ją od badań naukowych, prowadziła własną praktyką medyczną jako tzw. Heilpraktiker. Skuteczność jej leczenia chorób nowotworowych sięgała prawie 90%. Leczyła dietą, którą sama opracowała w wyniku wnikliwych badań. Dieta opierała się na świeżych, nieprzetworzonych produktach, na zmielonych ziarnach siemienia lnianego oraz na bazie nierafinowanego oleju lnianego. Najbardziej słynna jest w tej diecie pasta chudego twarożku, siemienia i oleju.

Zbyt proste, aby można było uwierzyć, nieprawdaż?

Kiedy rozmawiam czasem z Niemcami i zejdzie na temat nowotworów, pytam czy słyszeli o doktor Johannie Budwig. Bardzo rzadko, niezwykle rzadko ktoś coś skojarzy. Wcale mnie to nie dziwi – dr Johanna Budwig tak bezkompromisowa i niepokorna wobec medycznego establishmentu, zbyt „prorocza” we własnym domu, by ją kochano.

Za to na świecie jej dieta jest uznawana za najbardziej skuteczną terapię przeciwnowotworową i przeciwmiażdżycową .

Zobacz: Dieta dr Budwig? 90% skuteczność.

Dietę dr Johanny Budwig stosuję profilaktycznie każdego roku przez 3 miesiące. Czuję się na niej rewelacyjnie.

Henia Janik


Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Na podany adres e-mail zostanie wysłany link potwierdzający dodanie komentarza. Adres e‑mail nie będzie prezentowany na stronie.