Z mojego koszyka

Zarządzanie emocjami

Autor Henia Janik,
Coś tam leży? Uciska? Coś nie daje spokoju? Nie wiesz co, ale stare powiedzenie (stare powiedzenia nigdy nie biorą się nie wiadomo skąd!) kiedy mówi „coś mi leży na wątrobie”, kryje wiele prawdy.
Czytaj

Powietrzem czasem jestem i co z tego?

Autor Henia Janik,
Zaczynamy od dobrych wiadomości, czy od złych? Od dobrych, żeby nam się samopoczucie poprawiło, że jednak ten świat nie do końca się skundlił. Była sobie razu pewnego rodzina.
Czytaj

Najlepszy kosmetyk, najlepszy lek

Autor Henia Janik,
Ściana. Wspinam się po niej jak taternik. Mam jednak świadomość, że lada moment mogę odpaść. W innej wersji: wchodzę po kołyszącej się drabinie zrobionej z grubych lin. Czuję strach. Są też drewniane, skrzypiące, strome schody grożące zawaleniem.
Czytaj

O rany! Stonoga jest facetem!

Autor Henia Janik,
Dobrze! Jeżeli nie dziesięć, to pięć. Jeżeli nie pięć, to będziemy się targować o trzy. Też za dużo? Pójdźmy na kompromis, który w rzeczy samej kompromisem nie będzie, a naszą wygraną. Jedno słówko dziennie!
Czytaj

W razie czego

Autor Henia Janik,
Dzisiaj post naprawdę z mojego zielarskiego koszyka, bo jak na samym początku bloga wyznałam: byłam, jestem i chcę pozostać zielarką do końca moich dni!
Czytaj

Proteza w kolorze blue

Autor Henia Janik,
Jaką kawę? Normalną kawę! Taką jak zwykle – odpowiada obruszony, że nie wiem jaką on, Wolfgang, pije kawę. Chyba świat powinien się domyśleć, że Wolfgang o "normalnej" kawie pojęcie ma następujące: bez cukru, z ekspresu, bez śmietanki, w niebieskiej filiżance.
Czytaj

Wart tyle złota, ile waży

Autor Henia Janik,
Dobry księgowy – mawiał mój kolega Jacek z firmy, w której pracowałam w latach 90-tych ubiegłego stulecia – wart tyle złota, ile sam waży! Na księgowym firma stoi! – twierdził Jacek.
Czytaj

Dziewczyneczki

Autor Henia Janik,
Którą podać? Pytam, choć wiem jaka będzie odpowiedź. Pamelę Picasso. Ingrid siedzi w łazience na sedesie. Ubrana, po toalecie. Teraz kropka nad „i”. Lusterko na rączce. Srebrne, ciężkie, piękne.
Czytaj

Żeby wołem nie wróciło!

Autor Henia Janik,
Król Jagiełło – ten, który skrzyknął w 1410 roku dziarskich chłopaków (wtedy nazywano ich "kwiat rycerstwa") i zrobił taki event, że nawet największy ignorant z historii skojarzy tę datę z Grunwaldem, choćby go w nocy zbudzono i zapytano.
Czytaj

Cynamon na przedświęciu

Autor Henia Janik,
Jak sama nazwa wskazuje jest to czas, kiedy słyszymy: wesołych, wesołych, wesołych i jeszcze raz wesołych! Potem wesołość niby to się do nas przybliża, ale niekoniecznie.
Czytaj